Nienawidzą Muska za to, co sam naprawia

Tesla ·

Nienawidzą Muska za to, co sam naprawia

Vincent Maurin z paryskiego akceleratora wrzucił w piątek krótką listę. 137 tys. wyświetleń. Ludzie nienawidzą Elona za klimat, majątek i ego. A on, pisze Maurin, robi akurat te rzeczy, za które dostaje po głowie.

To nie jest nowy spór. Nowy jest tylko rozmiar. Cybercab jeździ już po Austin. Rakiety wracają na barkę. Ktoś po wylewie rusza kursorem siłą myśli. I wciąż pierwsza linijka pod zdjęciem Muska brzmi, że niszczy planetę albo że jest za bogaty, żeby go słuchać.

Maurin zaczyna od samochodu. Jeden Cybercab ma wozić wielu, nie stać w garażu. Lżejszy. Tańszy w produkcji. Elektryczny. Silnik bez metali ziem rzadkich. Jeździ w nocy, kiedy kierowca już by spał. Jeśli to się uda, na ulicy będzie mniej aut, nie więcej. Mniej stłuczek ze zmęczenia i z telefonu w ręku. Tyle wystarczy, żeby klimatyczny zarzut zaczął się gryźć z własnym przedmiotem.

Złoty Tesla Cybercab z otwartymi drzwiami motylowymi
Cybercab. Jedno auto, wielu pasażerów, kierownicy nie ma.

Dalej idzie to, czego nie widać z kawiarnianego stołu. Starlink działa tam, gdzie kablowi operatorzy nie dojadą. SpaceX zbił cenę orbity, bo pierwszy stopień wraca, a nie tonie. Neuralink nie jest slajdem. Jest implantem u ludzi, którzy stracili ruch albo mowę. Optimus ma wziąć robotę, po której człowiek wraca ze zmianą w plecach albo w ogóle nie wraca.

Falcon 9 o zachodzie słońca
Pierwszy stopień wraca. Orbita tanieje, bo rakieta nie tonie.
Tesla Optimus
Optimus. Praca, po której człowiek wraca ze zmianą w plecach.

X w tej wyliczance jest inny. Mniej o stali, więcej o filtrze. Maurin pisze o informacji na żywo i o algorytmie, który poszedł w świat. Teslaconomics dwa tygodnie wcześniej powiedział to samo ostrzej. 232 tys. wyświetleń. Możesz nie znosić wpisów. Kiedy ktoś bliski leży po wypadku, i tak będziesz chciał, żeby auto hamowało samo. Kiedy padnie sieć, i tak sprawdzisz, czy nad dachem jest antena.

Signüll doliczył Amerykę. 368 tys. wyświetleń. Po wahadłowcu astronauci latali u Rosjan. Elektryczne auto było niszą, aż Tesla zrobiła z niego produkt, który inni zaczęli kopiować. Media rozliczają Muska tweet po tweecie i ledwo kiwają na fabrykę, rakietę i układ scalony.

W wątku Maurina pada też odwrotność. Że praca nic nie waży, bo człowiek jest zły. Że nikt go nie prosił o ratunek. Że skoro bierze pieniądze, to nie ma zasługi. To wygodna linia. Zwalnia z oglądania skutku. Można nienawidzić charakteru i jednocześnie jechać jego taksówką, łapać jego internet i korzystać z tego, że rakieta nie spala się po jednym locie.

Maurin nie udaje, że Elon jest miły. Mówi tylko, że rachunek jest krzywy. Nienawiść idzie w majątek i w temperament. Praca idzie w mniej aut na ulicy, w tańszy kosmos i w człowieka, który znowu pisze na ekranie.

Wieczorem dopisał jedno zdanie do Europy. Chce, żeby tutejsi założyciele mieli podobny apetyt. Do tego buduje akcelerator. Reszta zostaje przy starym sporze. Łatwiej nienawidzić człowieka niż przyznać, że lista rzeczy, które stawia, jest dłuższa niż lista powodów, dla których go skreślamy.

← Wszystkie wpisy

Komentarze

Zamieszczając komentarz, publikujesz go pod podanym imieniem. Nie prosimy o maila.

Wczytuję…

Czytaj również

W Niemczech elektryki biją rekordy, a w Polsce spadają piąty miesiąc z rzędu

We wrześniu elektryki stanowiły 34,5 proc. nowych osobówek w Niemczech i 6,1 proc. w Polsce. Niemcy dopłacają prywatnym kupującym do 6000 euro i przyznali już 100 tys. dopłat, a w Polsce po końcu NaszEauto rejestracje elektryków spadają piąty miesiąc z rzędu. Tesla urosła w Niemczech o 268,7 proc., a w Polsce straciła 21,2 proc.

Model Y sprzedał się od stycznia do sierpnia ponad dwa razy lepiej niż BYD Song

Od stycznia do sierpnia 2026 roku na świecie sprzedało się 748 088 Tesli Model Y, 2,3 raza więcej niż drugiego BYD Songa, w trzech czwartych hybrydowego. BYD ma w dwudziestce osiem modeli, a 17 z 20 aut pochodzi od chińskich marek. W sierpniu auta na prąd miały 27 proc. światowego rynku.

Tesla od 2027 roku chce w Grünheide produkować do 18 GWh ogniw

Tesla chce od 2027 roku produkować w Grünheide własne ogniwa 4680 i dojść do 18 GWh rocznie. Szef fabryki ogniw Robert Meyer przyznaje, że kosztowo ten krok mało się opłaca, a do produkcji ogniw firma zatrudni ponad 1500 osób. Zakład leży ok. 50 km od polskiej granicy.