
Tesla ·
W Cybertrucku jest już lit z rafinerii Tesli
Konto Cybertrucka pokazało pierwszego pickupa z ogniwami 4680, w których siedzi lit z własnej rafinerii Tesli nad Zatoką Meksykańską. Od wbicia łopaty pod Robstown minęły trzy lata. Musk dopisał pod zdjęciem cztery słowa: „Lithium made in America”.

Na zdjęciu stoi srebrny Cybertruck na placu przed dokami. Dookoła kilkudziesięciu ludzi z Giga Texas.
To nie jest pierwsza 4680 w Cybertrucku. Ogniwa tego formatu, 46 mm średnicy i 80 mm wysokości, Tesla wkłada do pickupa od dawna. Pakiet jest nośny. Zmieniło się źródło litu w katodzie. Wodorotlenek litowy jedzie z Gulf Coast Lithium Refinery pod Corpus Christi, a nie z azjatyckiej przeróbki. Stamtąd materiał idzie do linii ogniw w Austin i do tego samego zakładu, który składa pickupa.

Przez lata amerykański akumulator znaczył coś innego. Rudę wydobywano poza Stanami, przerabiano w Chinach i dopiero gotowy chemik wracał do Teksasu. Ten Cybertruck skraca środek łańcucha. Ruda nadal przypływa. Przeróbka, ogniwo i auto zostają w jednym stanie.
Tesla wbiła łopatę w maju 2023. W styczniu 2026 potwierdziła start produkcji i nazwała zakład pierwszą w Ameryce Północnej rafinerią, która z koncentratu spodumenu robi od razu wodorotlenek litowy do baterii. W lipcu, na Lithium Day, kierownik zakładu Jason Bevan mówił, że instalacja jest już rozpędzona i wysyła materiał do Giga Texas.

Proces Tesli obchodzi się bez klasycznego prażenia w kwasie siarkowym. Ruda idzie przez piec, ługowanie alkaliczne, oczyszczanie i krystalizację. Firma obiecuje mniej odpadów i produkt uboczny do betonu. Tesla tej rudy w Teksasie nie wydobywa.
Teslarati dopisał adres: Robstown. Na X szybko poszło hasło o pętli zamkniętej w jednym stanie: rafineria, ogniwo, auto. To skrót. Katoda, anoda, nikiel i grafit to osobne łańcuchy. Ten wpis zamyka tylko jeden z nich, ten od litu.
Ile tego litu zakład zrobi w roku, Tesla w piątkowym wpisie nie podała. Wcześniejsze materiały firmy i relacje z Corpus Christi rozjeżdżają się między ok. 30 GWh a zapowiedzią na milion aut. Tego sporu piątkowe zdjęcie nie rozstrzyga. Pokazuje coś prostszego: lit z teksaskiej wieży chemicznej już siedzi w seryjnym Cybertrucku.

Inwestycja od początku szła w ponad 1 mld dolarów, dziś około 3,7 mld zł. Po trzech latach widać skutek na taśmie, nie na slajdzie.
← Wszystkie wpisy


